niedziela, 19 maja 2019

19.05.2019

 Niedziela powinna być spokojniejsza - i może była. Młody daje spać, fajnie, wstaliśmy późno, choć poruszenie nastąpiło wcześniej. Odkurzyłem, pozmywałem, zorganizowałem śniadanie i przyszła mama. Posiedziała trochę, pojarali się młodym i poszła. Obiad zjedliśmy od Sajgonu i ruszyliśmy na działkę. Trochę zarośnięte, ale co tam. Opryskałem mszyce i wróciliśmy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz