* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 3 maja 2019
03.05.2019
Młoda obudziła mnie o 5:30, bo źle spuściła wodę i się lało cały czas. Na szczęście jak poprawiłem i znalazłem jej pomadkę, to zasnęła - i ja też. Obudził mnie telefon, że teście będą ok. 9. Cholera! Wstałem, pozmywałem, zjadłem i przyjechali... W sumie przy nich umyłem łazienkę i zanim żona się wybrała, obskoczyłem dwa razy kwadrat i ruszyliśmy na izbę po 13... Zajęło nam to wszystko około godziny, nic się nie dzieje, luz. Po obiedzie poszliśmy na spacer i lody, po czym z teściami ruszyliśmy na działkę. Skoszone, podlane, ogacone z chwastów. Teraz śpią.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz