* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 1 maja 2017
01.05.2017
Po śniadaniu zebraliśmy się nad morze. Wprawdzie teść strasznie się w nocy dusił i mało spał, ale powiedział, że jedziemy. W Krynicy trochę tłumy, ale połaziliśmy sobie trochę: marina, latarnia, plaża... Wiatr pioruński, na plaży za długo nie wytrzymaliśmy, to poszliśmy coś zjeść. ale że było nas wiele, to ciężko było znaleźć miejscówkę. Jak już znaleźliśmy w Okoniu, to okazało się, że czeka się 2 godziny... Wreszcie trafiliśmy knajpę w porcie - w dziesiątkę :) No i w chałupie bylismy o 20. Parę drinków i spać :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz