poniedziałek, 15 maja 2017

15.05.2017

Miałem wprawdzie iść robić Dziennikarski, ale pogoda jest mocno burzowa i nie ma światła - to wróciłem do chałupy w okienku. Wróciłem na jedną lekcję i radę. Dość szybko się uwinęliśmy, zajrzałem jeszcze do kerfjura po ryzę papieru i obiad, po czym wróciłem aby... pozmywać, bo nie dało się krokietów zrobić... Mała poszła spać, a ja siedziałem w papierkach na środę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz