poniedziałek, 22 kwietnia 2019

22.04.2019

Pobudka o 7, młoda nakręcona nas oblała... Zebraliśmy się więc i pojechaliśmy do kliniki. Spędziliśmy tam 3 godziny, okazało się, że to zwykłe przepowiadające - ale poród może się okazać lada moment... Cholera, za szybko, musimy się najpierw przenieść! Po obiedzie zabrałem młodą jeszcze na spacer, bo by siedziała przed tv. Obeszliśmy sobie Górce, fajnie było. Ukończyłem drugą część austriackiego, relację z Grecji, jeszcze parę rzeczy i może zabiorę się za Bielany na poważnie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz