piątek, 19 kwietnia 2019

19.04.2019

Musiałem jechać z młodą do pracy. Wzięliśmy rowery i pojechaliśmy - 34 minuty, 5 km. Dwie godzinki się pokręciliśmy, młoda pograła, pobawiła się i wracamy przez Wisłę, las Bielański i Wrzeciono - zrobiliśmy ponad 16 km. Jeszcze po południu trzeba było jechać na działkę, podlać wszystko, bo przecież susza. Gosia dużo już spakowała. A na kwadracie łazienka prawie gotowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz