piątek, 1 marca 2019

01.03.2019

Piątki są zawsze ciężkie... Na szczęście mogłem wstać godzinę później, bo młoda została w domu z uwagi na wczorajsze bóle gardła - dziś zupełnie niepotwierdzone. Jakoś przez te dziesiątki lekcji przebrnąłem - 5p znowu mnie wykończyła... Zapisują się kolejne osoby do Brzozówki - fajnie ;) Po pracy zahaczyłem o sklep i wpadłem na MŚ w skokach. Po pierwszej serii - beznadzieja, najwyżej był Stoch - na 17., a Żyła w ogóle nie wszedł. A w drugiej... Najpierw Hula: ok, podskoczył. Kubacki z 27. miejsca skoczył najdalej w całym konkursie i utknął na prowadzeniu, za nim znalazł się Stoch. I dalej skaczą. Do pierwszej 10 nic się nie zmieniło, ostatnia piątka - nic. Został Peier, Geiger i Kobayashi, a Kubacki wciąż prowadzi! I co? Wygrał! Z 27. miejsca wskoczył na pierwsze! A na drugim Stoch! Szok! Ależ konkurs!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz