czwartek, 21 marca 2019

21.03.2019

W czwartek mogę wstać o 7, naprawdę doskonale! Odprowadziłem młodą, ogarnąłem się i pojechałem do roboty. Tam wyniki referendum: 92%! A więc strajk. Z szaloną 5p przewegetowałem w stołówce, bo nie dość, że konkursy, to jeszcze badania i połowy nie było... Na okienku spotkałem się z MajkBajk, oddał mi płyty od Nelsona, spotkałem Mahmuda, który przesiedział dwie lekcje na obserwacji i wyszedł w szoku ;) Potem pędem do biblioteki, zakupy, obiad i jak przyszła Kaja z babcią, pojechaliśmy na przedostatnią szkołę rodzenia. Przy okazji spotkaliśmy się z położną. Na koniec dnia Polska-Austria 1:0 :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz