niedziela, 24 marca 2019

24.03.2019

W niedzielę powinienem odpoczywać, nie? Nie. Pobudka 7:30, super. Od wstania: zmywanie, śniadanie, sprzątanie, obejrzałem ostatnie skoki w tym sezonie, mycie łazienki, golenie głowy, odkurzanie, wieszanie prania, spacer z młodą na hulajnodze, kiedy Gosia miała zajęcia z sierściową Zosią... Potem zrobić obiad i na działkę. Doprowadziliśmy ją trochę do porządku, Kajka ją uwielbia :) W domu kolacja, mycie... No i jeszcze mała zalała nam łóżko wodą... Mało mnie już szlag nie trafił, bo sił brak na suszenie i zmianę pościeli... Polska - Łotwa 2:0, trochę wymęczone, ale nie ważne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz