czwartek, 18 października 2018

18.10.2018

Mógł to być przyjemny dzień, bo spałem do 7, zostałem nominowany do Nauczyciela na Medal itd, ale 5p mnie denerwuje, Aneta się miga i ogólnie atmosfera mnie drażni. I jeszcze zastępstwa. I moi głupieją, zamiast mądrzeć. Po pracy zjadłem obiad w Kumpirze i zrobiłem z Kubą zajęcia... Wróciłem przez lidla i wydałem, co zarobiłem, więc luz. Prigkita mnie męczy tysiącem pytań i wkurza. A na obrazku ludzik wygląda jak misiek Haribo, czad, mam nadzieję, że żadne chromosomy się nie jebią...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz