niedziela, 31 stycznia 2016

31.01.2016

Na szczęście warunki do jazdy są, rano spadł śnieg, a potem świeciło słońce - piękna pogoda. Trochę potrwał przesiew i kupienie karnetów, ale już o 10 ruszyliśmy na stok. Jeździło się naprawdę przyjemnie, zeszliśmy o 14. Potem obiad, basen, kolacja i łuki - na koniec dyskoteka. Minęło błyskawicznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz