* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
czwartek, 21 stycznia 2016
21.01.2016
Młoda jest w strasznym stanie, a lekarka dała jej Sambucol, paranoja. Do pracy pojechałem wcześniej, bo dostałem zastępstwo. Nie wyrobiłem się, aby wyjść z Gosią, ona pojechała 122, a ja 10 minut później tramwajem i 186 - i tak byłem szybciej. Lekcje, wypełnianie papierków dla dbfo i tak zeszło do rady, oczywiście nie zdążyłem nic zjeść. Urwałem się więc nieco z rady i skoczyłem na pizzę na basen, bo o 17:30 było zebranie zimowiskowe - zdążyłem na styk. Przeszło szybko i w domu byłem już koło 19:30.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz