sobota, 2 stycznia 2016

02.01.2016

Chyba zrobiło się jakby chłodniej. Ogarnęliśmy się nieco i już o 14 poszliśmy na krótki spacer - pół godzinki, bo przy -10 średnio się łazi. W zasadzie nic się nie działo, tylko Pawły przełożyli wizytę na środę - nawet lepiej. Wieczorkiem piszę przewodnik - chyba nawet skończę w tym tygodniu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz