* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 18 stycznia 2016
18.01.2016
Ciężko było się zerwać, tym bardziej, że młoda nie spała spokojnie. Do pracy dotarłem wcześniej, bo miałem się spotkać z mamą Wiktorii, zgarnęła mnie Ewa i w ogóle wszyscy się pytali, jak było. No fajnie było :) Lekcje przeszły, choć ciężko, potem poleciałem dokończyć wycieczkę, którą zacząłem przed Anglią. Zimno, śnieżnie, wreszcie tak, jak powinno być. Maja dziś się objawiła - na sam polski, niech spada, małpa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz