niedziela, 10 stycznia 2016

10.01.2016

Znowu cały dzień w domu - śnieg niemal stopniał, przygotowywaliśmy obiad na 14 i przyszli teściowie i mama i w zasadzie podczas obiadu oglądaliśmy głównie siatkówkę - wygraliśmy! Gramy dalej o Rio! Spakowałem się i położyliśmy się spać sporo wcześniej, wszak pobudka o 3:30! Nareszcie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz