* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 22 stycznia 2016
22.01.2015
Jestem nieprzytomny. Kajka w nocy kopała, kręciła się, marudziła, wstawała, chciała siku, pić, coś tam... Spałem może 3-4 godziny. A do pracy pojechałem wcześniej, bo przecież umówiłem się z mamą Marianki i miałem zastępstwo. Mama nie przyszła, zastępstwo cudownie bezwysiłkowe, swoje lekcje zrobiłem szybko - miałem tylko pojechać do dbfo, ale Ewa nie miała czasu, przez co spóźniłem się do Niko. Po nim miałem trochę czasu, poszedłem do centrum na obiad i po pakę płyt i musiałem wrócić do szkoły. Co za typ wymyślił dyskotekę do 20? Moja klasa przyszła fajnie poprzebierana, zresztą stroje były naprawdę niezłe. Tylko impreza za długa... W domu byłem ok. 21, Kajka jeszcze nie spała - bardzo jest słaba, ma ciągle gorączkę, przelewa się przez ręce i marudzi... Zrobiliśmy z teściem piwko i spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz