* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 24 sierpnia 2015
23.08.2015
Musieliśmy wstać jeszcze wcześniej, bo mieliśmy w planie fabrykę porcelany w Miśni. Kajka dała radę nie zbić skorup po 25 tysięcy euro sztuka, pilotka znów coś popieprzyła i w sumie zawisła nad nami groźba końca czasu pracy kierowcy. Ale leciało się dobrze, zjedliśmy obiad w Górskim i nieco po 21 byliśmy w domu. Padam na ryj.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz