czwartek, 6 sierpnia 2015

06.08.2015

W drogę ruszyliśmy dopiero o 10:30, ale że droga była dość pusta, jechaliśmy niecałe 3 godzinki. Po wylądowaniu w Jonkowie zjedliśmy obiad i... Łukasz zarządził grilla. Skoczyłem ze śwagrostwem do Biedry, kupiliśmy nieco, przyszli jacyś znajomi i... lekko się ubzdryngoliłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz