sobota, 15 sierpnia 2015

15.08.2015

Wolny dzień, święto. Więc co? "Szybko zrobimy małej kotki na ścianę i pójdziemy na spacer". Ta... Zeszło się do 13, zacząłem robić obiad, więc ruszyliśmy o 16... Pojechaliśmy na Solec, zrobiliśmy wielką pętlę od Rozbrat, przez Profesorską, Ujazdów, park Ujazdowski, Wiejską, Na Skarpie, sapera i Wisłę i z powrotem. Spacer piękny! Zresetowałem znowu telefon, bo przecież windows nie pozwala wywalać niepotrzebnych aktualizacji i te śmieci się wysypują z dysku, a ja nie mogę nic zrobić, poza restartem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz