* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 12 sierpnia 2015
12.08.2015
Pobudka nastąpiła za wcześnie, bo młoda przylazła w nocy i się rozpychała. Po śniadaniu pojechałem na Muranów, ogarniać wycieczkę - po drodze spotkałem Maciarewicza i Chlapkową. Co to ma znaczyć? Wróciłem, a dziewczyny się jeszcze nie wygrzebały na spacer, to zjedliśmy obiad i wreszcie sobie poszły - na dwie godziny, super, skończyłem dzięki temu pierwszy spacer. Upał nie lżeje, codziennie po 35-28 stopni, Sahara.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz