* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 16 sierpnia 2015
16.08.2015
Pobudka znowu zbyt wczesna - około 7. Po śniadaniu poszliśmy do Tesco, wymienić buty młodej na mniej wadliwe i w CCC zeszło się zbyt długo - oczywiście bez wyniku. Wróciliśmy na obiad - oczywiście trzeba go było zrobić, więc niechcący popełniłem jeden na dziś, drugi na jutro. Zjedliśmy boczniaki z szynką szwarcwaldzką i cukinią z grilla - super. Następnie szybka przechadzka po parku Szymańskiego i zakupy w Auchan. Zmęczyłem się wszystkim, mam dość. Dziś już tylko 32 stopnie, da się żyć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz