* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 28 stycznia 2015
28.01.2015
Co za ciężki dzień... Po poranku, szybko przyszła Marta z Pawełkiem - chyba nie mógłbym pracować w żłobku, ani przedszkolu... Wyszedłem więc po zakupy i zanim zrobiłem obiad, skoczyliśmy jeszcze do ratusza po kartę Bemowiaka i do art.bemu po zgłoszenie. Kajka marudziła, niosłem ja połowę drogi na rękach, kurde. W ogóle mnie dziś wielce wymęczyła, ciągle biegała, nakręcona była straszliwie... Polska wygrała z Chorwacją i są w półfinale MŚ! Siedzę i uzupełniam klasery na płyty, które dziś przyszły.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz