* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 6 stycznia 2015
06.01.2015
Kajka, zmożona chorobą, pospała z nami do 10, ładnie. I mimo ładnej pogody, kisiłem się w chałupie cały dzień, nie wychodząc nawet na moment. Gosia, choć ja łamie, poszła sobie do kościoła, a ja siedzę z młodą, która chrycha i gil ma do pasa. Zrobiłem obiad - kurde, moja zdolna żona wsadziła cukier i sól do identycznych pojemników i postawiła cukier na miejscu soli... Dziwnie smakowała carbonara z cukrem... :P Odwalam remanent płyt, mam mnóstwo braków w spisie przez te porządki poprzednio. Jutro do pracy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz