* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 15 sierpnia 2018
15.08.2018
Młoda przylazła w nocy i nad ranem skopała mnie z uczuciem. Kurrrr... W rezultacie w łóżku gnieździliśmy się do południa, zaczęliśmy się pakować, Gosia dostała szału, zwariować można. Zrobiło się chłodniej, jest sympatycznie. Zrobiłem obiad i dopiero jak zjedliśmy to poszedłem z młodą na spacer na hulajnodze. Zeszło się nam 2,5 godziny, było fajnie :) Idziemy zaraz spać. Mamy chyba za dużo bagażu... I za mało pieniędzy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz