niedziela, 12 sierpnia 2018

12.08.2018

Po porannym leniuchowaniu na basenie trzeba było zrobić coś z pieniędzmi, które nam zostały. Po odliczeniu tipów dla Darko i sprzątaczek i ostatnich zakupach, zostało nam jeszcze i tak z 1/3 kasy... Wymieniliśmy ją na euro, będzie do Holandii. Ostatni dzień, szkoda... Tym bardziej, że czymś się z Tomkiem struliśmy, on rzyga, ja sram. Cudnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz