* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 30 stycznia 2018
30.01.2018
Wieje jak sto skurczybyków... Siedziałem w pracy od 8:30 do 16:10 ale jakoś to przetrwałem. Mam nowego Igora w klasie, wygląda sympatycznie, ale z chochlikiem w oczach ;) Przyszedł Janek D. z prezentem z Włoch i żeby się zapisać na lato - jak jeszcze nie wiadomo dokąd... W przerwie skoczyłem po płyty - ale była tylko jedna paka z trzech, jak to? Zosia oczywiście znowu odwołała zajęcia, więcej ich nie ma, niż są... Bez sensu. A mój katar ma się świetnie, w mordę...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz