poniedziałek, 25 grudnia 2017

25.12.2017

Żarcia jest tyle, że szok. Dziś rocznica teściów, więc od rana goście. Przyjechał Gdańsk, przyjechały różne ciotki i w sumie jak usiedliśmy o 12, skończyło się koło 22... Ja już padałem, tym bardziej, że zmęczyliśmy dwie flaszki w trzech na przestrzeni czasu. Kajka dostała tysiąc nowych rzeczy - ciekawe, jak my z tym wrócimy? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz