* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 16 grudnia 2017
16.12.2017
Można się było wyspać choć trochę, ufff... Młoda lekko podziębiona, więc została w domu. Ja za to na zakupy, bo mama się zapowiedziała, więc wydałem znowu 350 złych: żarówki, żarcie... Damn. Zrobiłem niezły obiad, choć go było jakoś mało.... Głodny. Dziewczyny ubrały choinkę, bo Gosia poleciała do sklepu po swoje rzeczy i przytargała drzewko. Młoda się jara jak dzika :) A Gosia wieczorem pakowała prezenty, żeby Kajka nie widziała.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz