czwartek, 8 czerwca 2017

08.06.2017

Jakoś się ledwo wygrzebałem... Lekcje na szczęście jakoś szybko lecą w czwartek, pomimo, że ich dużo. W trakcie okazało się, że Zosia ma jednak rehabilitację i nie może - znowu. No i lepiej, po Michale dokończyłem Urzędniczy, poleciałem po zakupy i znowu wydałem 300 zł. Ledwo to wszystko doniosłem, a to tylko pierwsza część. Weekend mnie przeraża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz