* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 28 września 2016
28.09.2016
Młodej odechciało się samej ubierać, szlag by to trafił, awantura gotowa. Ale jakoś to ogarnęliśmy... W pracy, mimo, że zrobiłem tylko jedną lekcję, zabieganie totalne - dobrze, że były te opowieści o Gambii i warsztaty, bo ogarnąłem przy tej okazji wszystkie papierki i nawet zdążyłem oddać raport w ciągu okienka. Do domu wracałem przez Leszno, bo musiałem oddać nagłośnienie, zjadłem coś w pamiętnym chińczyku na Młynarskiej, wlazłem do biedry po proszek do prania i dotarłem do domu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz