* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
czwartek, 15 września 2016
15.09.2016
Nie dość, że wczoraj zebranie, to dzień zacząłem od dyżuru w szatni... Sześć lekcji w sumie minęło szybko, przyszła mama Kuby na praktyki, zobaczyła warunki 5a, to wymiękła. Po lekcjach szybko skoczyłem na Śliwice i Golędzinów porobić fotki - wyszło fajnie :) Wróciłem przez Arkadię, gdzie zjadłem obiad, a w domu... Kajka zrobiła się mało stabilna emocjonalnie, bo fochy na zmianę ze śmiechem - chyba była bardzo zmęczona. Najgorzej, że aktualizacja adobe wywaliła mi większość programów z kompa, szlag by to trafił...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz