* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 23 września 2016
23.09.2016
Ludzie są beznadziejni. Najpierw ci zosiowi nie mogą się zdecydować: w tej samej chwili zadzwonił do mnie ojciec i powiedział 'nie', co do Beaty matka, mówiąc 'tak'... Oszaleć można. A jeszcze rozpętała się gównoburza, bo przecież podostawali jedynki z projektu, bo nic nie zrobili i halo o co chodzi. Latałem dziś i załatwiałem papierki, aż wreszcie po wszystkim pobiegłem na Powązki, obczaić trasę. Nic nie umiem i się gubię - będzie świetnie... W domu, zamiast siedzieć na tyłu i żeby młoda po mnie skakała, zabrałem ja na półtoragodzinny spacer - padła szybko na szczęście... Mam dość.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz