niedziela, 25 października 2015

25.10.2015

Wykończył mnie ten weekend. Rano skoczyłem zagłosować, nawet mamę wyciągnąłem i zdążyłem przejść się trochę po starym, dobrym Bródnie. I od powrotu siedzę z młodą, która mnie eksploatowała na wszelkie sposoby, jęcząc przede wszystkim o grę w piłkę. Przy kąpieli już nie dąłem rady i rozdarłem ryja, bo płakała, że ma mokre włosy - rzeczywiście, dziwne w czasie ich mycia... I w dniu wyborów, wygrał PiS, dostali większość w rządzie. Będzie ten ciemnogród, czy nie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz