* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 3 października 2015
03.10.2015
Słabo. Nienawidzę być przeziębiony... Mimo to pojechałem do pracy po dziennik - przecież muszę to gówno uzupełnić, i w librusie i na papierze, bzdura. Szkoła zamknięta na cztery spusty - dostałem się przez boczną bramę, bo kłódka tylko wisiała na kółku. Potem po zakupy - zeszło mi się trochę. Zrobiłem bardzo dobry obiad, zjedliśmy i... padłem. Poszedłem do młodej do pokoju i zaległem. Kajka tylko przyszła się przytulić i wyszła, zamknąwszy drzwi, żeby nie przeszkadzać - kochana jest :) Wieczór przy librusie, bosko.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz