poniedziałek, 12 października 2015

12.10.2015

Oczywiście ledwo wstałem po weekendowych rozrywkach... W klasie też kilku osób nie było, ale dostałem mnóstwo podziękowań za wyprawę :) W czasie lekcji zdążyłem nawet polecieć do dbfo na okienku, aby poprawić pewne rzeczy, tylko, do cholery, nie mogę się zalogować na portal, szlag by to trafił. Po lekcjach podskoczyłem do centrum - odebrałem trzy paki, znowu mam milion płyt do przesłuchania... Maja chora, więc znowu nie miałem zajęć, cholera. Cały wieczór spędziłem na produkowaniu papierków, mam dość, a przecież w niedzielę mam wycieczkę, kurza twarz!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz