* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
czwartek, 15 października 2015
15.10.2015
Młoda obudziła się kilkanaście minut przed budzikiem i oczywiście nie zasnęła w 5 minut, trzeba było wstać, to i ona wstała... Na szczęście Gosia szła wcześniej i nie dałem się jej namówić na pojechanie do pracy godzinę wcześniej: znowu ankieta była źle. Poprawiłem i w ostatniej chwili przed wyjściem przyszła umowa, więc to też musiałem ogarnąć, uffff... Lekcje przeleciały, lekkie echa nagród krążą po kątach :) Przeszedłem się na obiad, na fotokoło przyszło parę osób, wróciłem więc koło 18. Strasznie męczący ten rok szkolny...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz