wtorek, 2 czerwca 2015

02.06.2015

Po co ja pojechałem do pracy tak wcześnie? Na pierwszych dwóch godzinach było tylko po parę siatkarzy - łucznicy wygrywali WOM :) Pływacy tańczyli poloneza, więc siedziałem na boisku z 4c za Norberta. 5c robiła projekt, miałem tylko w sumie dwie lekcje... Sprawdziłem testy, wydruki zrobiłem,  poszedłem na obiad do Chicago - ale mnie nie urzekło... Zrobiłem zajęcia dziś wszystkie, posiedziałem z Kajką i wydaje mi się, że ukończyłem dyplomowanie, ciekawe, co powie Thereza. I jeszcze ogarniam fejsbuka szkoły...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz