piątek, 25 stycznia 2019

25.01.2019

Ale nasypało śniegu! Zima wróciła :) A ja dobrnąłem do ferii, przeżyłem! Ogłosiłem dziś zwycięzców, zamiast zastępstwa robiłem zdjęcia pracowni chemicznej dla naczelnika, w okienku załatwiłem i biuro edukacji i dbfo - choć kretynka Zofia nie dała mi wszystkich papierków i nie powiedziała o podpisach dyrekcji... Szlag. Zmęczyłem pozostałe lekcje i pojechałem zaprowadzić Kaję na piłkę - 'było super' :) W czasie treningu zjadłem obiad - żona mi wreszcie coś ugotowała, szok! Spać mi się chce śmiertelnie, zmęczony jestem, ciekawe, na ile uda mi się odpocząć...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz