piątek, 11 stycznia 2019

11.01.2019

Wyspałem się, dokończyłem płytowe zakupy i o 12 wsiedliśmy w busa i pojechaliśmy do Stambułu. Jechaliśmy 5 godzin, masakra. Na szczęście w hotelu pan na nas już czekał, zainstalowaliśmy się i poszliśmy jeść - znów w to samo miejsce. Potem wieczorny spacer po sklepach i ostatnie zakupy i odpoczywać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz