wtorek, 31 października 2017

31.10.2017

Mała wstała z takim kaszlem, że nie poszła do przedszkola. Gosia wzięła dzień opieki i pojechała sobie na badania, więc ja zajmowałem się młodzieżą. Wcale nie jest mi nic lepiej, wręcz przeciwnie, czuję się gorzej, niż poprzednio. Na 17 pojechałem do Zosi i dobrze, bo na zakupy wydałem więcej, niż zarobiłem... Robię Moko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz