* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 1 listopada 2017
01.11.2017
Gosia pojechała z mamą na groby, to chorowici zostali robić obiad... Kajka się wkręciła, zrobiła sama (w 80%) sobie pulpety i pomagała przy bakłażanowej zapiekance. Wyszedł pyszny obiad. Zjedliśmy, mama posiedziała i pojechała i w zasadzie taki marazm nastał. Czuję się gorzej, niż tydzień temu, jutro idę do lekarza, bo to jakaś lipa jest.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz