* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 17 listopada 2017
17.11.2017
Ależ upiornie ciężki dzień... Zastępstwo jednak dostałem - za francuski. To jest luksus, siedem osób na lekcji... Sześć godzin, potem szybki obiad i dwa ciężkie przypadki. Jak szedłem do Jonatana, to już mi się źle robiło, poczułem nieprzejednaną ochotę wejścia po bro... W domu byłem 19:30, piątki będą straszne, ale przynajmniej mam trochę kasy. Dziewczyny przyszły z kazikowej imprezy po 20 i wspólnie obejrzeliśmy część Star Wars 7. Kajka się nawet wkręciła, ale położyłem ją spać, bo raz, że to nie dla dzieci, dwa, że była dziko padnięta. Ja też. Spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz