* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 29 lipca 2017
29.07.2017
Zanim się wygrzebaliśmy, znowu było po południu. Ale rano Gosia poszła po zakupy i zrobiła obiad, więc luz. Młoda wylosowała Szczęśliwice, więc pojechaliśmy sobie do parku. Spacer nad jeziorkiem, dwa place zabaw, spacer osiedlem i wróciliśmy. Zanim zjedliśmy obiad itd, okazało się, że jest 18:30 i nam się już nie chce dalej iść. Zacząłem ogarniać raport końcowy i tom o Żoli. Podobno idą upały.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz