* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 26 grudnia 2015
26.12.2015
Teść mocno rano cierpiał, więc mamę odwiozłem na autobus ja - teść tylko towarzyszył. Wróciliśmy i okazało się, że przyjeżdża Gdańsk - wczorajsza awantura o wpraszanie się gdziekolwiek była niepotrzebna, bo w związku z tym, siedzieliśmy w domu. I dobrze, nie lubię szwendać się po nieswoich ciotkach. Taka z tego korzyść, że nikt mnie po kościołach nie ciągał, bo nie zdążyliśmy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz