środa, 16 grudnia 2015

16.12.2015

Wreszcie zabrał (mam nadzieję!) te paczki, choć wyznam, że takiego kuriera idioty dawno nie spotkałem - tak naprawdę nigdy... A co się nastękał i ponarzekał, że musi aż 4 paczki zabrać... Lekcje minęły dziś wyjątkowo spokojnie, moich było siedem osób, reszta na zawodach. Chcieliśmy im kibicować, ale... właśnie skończyli. Przyszła do mnie paczka z Anglii - szkoda, że w środku list tytułowany Dear Maurizio! Świetnie :P Przygotowałem na jutro testy i zadania, po lekcjach dwa dodatkowe i wróciłem do domu. Prosto na mecz: Polski wygrały z Rosją w piłkę ręczną i weszły do półfinałów, szok trochę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz