* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 19 grudnia 2015
19.12.2015
Wstałem jakiś przymulony... I zanim się wydobyliśmy z domu, było po 13. Poszliśmy po choinkę, na spacer i do sklepów, po czym Gosia załatwiła obiad w Lotosie i zjedliśmy w chałupie gotowiznę. Żona rzuciła się w wir sprzątania, ustawiliśmy choinkę i dzień przeleciał nie wiadomo kiedy. Mam taką wenę na przewodnik, że siedzę i dłubię. U mamy gorzej, bo babcia ma zapalenie płuc i pewnie z tego nie wyjdzie...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz