* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
czwartek, 24 grudnia 2015
24.12.2015
Czas się bardzo dłużył, bo w sumie wszystko było zrobione i czekaliśmy tylko do 16:30 na rozpoczęcie. Prezentów nie było pod choinką, bo Łukasz chciał przebrać się za Mikołaja, więc dzieciaki nie szalały, niepewne, czy będą paczki. Przyszedł wreszcie, Kajka od razu powiedziała 'to Łukasz!', nie dała się wkręcić :) Prezentów było dość dużo, choć skromne - pasek do spodni (sam sobie kupiłem...), płyn po goleniu (kończy mi się), książka kucharska (fajnie), płyn pod prysznic, wino i trochę słodyczy - marcepan, ble. Miło i sympatycznie.Większość poszła na pasterkę, my spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz