* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 28 lutego 2015
28.02.2015
Taki tam dzień wolny... Wygrzebaliśmy się z betów po 12 - nawet dzwonił Paweł, czy się nie spotkamy, ale ja byłem realistą... Rzeczywiście, po krótkim spacerze i zakupach, wróciliśmy do domu po 15-tej, a obiad zjedliśmy dopiero po 16... No a potem były drużynowe mistrzostwa w skokach i co? Mamy brąz! A prawie było srebro... Kajka mnie dziś tak wymęczyła, że szok. Śpiewa na pełen regulator, wszystko rusza, bierze do buzi co znajdzie, wszędzie jej pełno... O rany...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz