wtorek, 10 lutego 2015

10.02.2015

Pada deszcz, mało ciekawa zima. Zrobiłem te lekcje, Czeszka przyszła na trzy w sumie godziny, bo 5a poszła na wycieczkę i miałem wolne. Pomiędzy zajęciami natknąłem się na Kapuśniaczka, tośmy sobie pogadali trochę :) Zajęcia dodatkowe, Nikodem z samymi piątkami wrócił ze szkoły, super. Potem tylko pół godziny w sklepie, zajęcia Gosi i Kajka padła po swoim dniu pełnym wrażeń. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz