* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 20 lutego 2015
20.02.2015
Na dzień dobry dostałem liścia w twarz - Kajka przekręcała się z rozmachem... Pojechałem do pracy, zastanawiając się, czy starczy mi benzyny, bo stacja była akurat zamknięta, a wskazówka na czerwonym... Zrobiłem lekcje, Weronika po raz kolejny mnie wystawiła do wiatru z wychowawczą, szlag mnie trafił... Ale korzystając z pięknej pogody, poszliśmy sobie na boisko :) Po obiedzie poszedłem sobie na spacer, bo chłopcy chorzy i tylko Iwo mi się ostał. No i powrót do domu nieco wcześniej, przez stację benzynową. Na koncie -600, świetnie. Kasa wpływa za tydzień...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz